Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Informacyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Informacyjne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 listopada 2017

WIP - The Walking Dead & This Is Not a Test



Witam serdecznie

Dzisiaj na szybko. Dwa krótkie klipy z zombie w wersji WIP plus fotka kart do TNT jakie popełniłem z pomocą qb. Ale do rzeczy:

 
Wszystkie zombie to figurki z TWD AOW


Na drugim klipie można zobaczyć figurki z trzech różnych zestawów/gier. Psy to Zombie Dogs z Zombicide podobnie jak figurka Fatty'ego. Zombie lekarz, pacjent i pielęgniarka to figurki Wargames Factory/Warlord Games z Project Z, natomiast figurka Michonne to model Studio Miniatures.

Co do kart to są to karty misji do TNT. Zakupiłem na tegorocznym Pyrkonie karty misji do gry Afterglow z zamysłem wykorzystania ich w TNT właśnie, ale jako, że zasady są zupełnie różne trzeba było chwile posiedzieć przy tekście każdej z nich. Z pomocą qb wybraliśmy obrazki z netu i przedyskutowaliśmy treść każdej karty. Co z tego powstało widać na fotce poniżej:


Pozostawiliśmy w większości te same nazwy i sens działania karty dostosowując treść do mechaniki TNT. Tył karty zawiera oficjalne logo do zasad domowych dostępne na stronie producenta. W skrócie działanie kart będzie polegało na dobraniu trzech z nich przed grą i odrzuceniu jednej z nich. Gracz będzie miał do wypełnienia zadanie przedstawione na karcie, za które dostanie odpowiednią ilość punktów zwycięstwa. Cześć zadań jest łatwa kilka z nich dość trudne do wypełnienia. Punktacja waha się od jednego do trzech. Teraz tylko trzeba przetestować działanie kart misji w grze. Mam nadzieję, że sprawdzą się w rozgrywkach tym bardziej, że kolejni gracze dołączają do grona fanów This Is Not a Test. Z oczywistych względów nie zamierzam raczej udostępniać kart szerszej publiczności.

Na dzisiaj to tyle
Pozdrawiam
Thomas

wtorek, 3 października 2017

Terenokracja: Nastawne kafle drogowe

Witam serdecznie

Dzisiaj chciałem zaprezentować Wam nastawne kafle jakie ostatnio popełniłem. Po wydrukowaniu kafli na etykiecie samoprzylepnej nakleiłem je na płytę piankową grubości 3mm i takie też wyciąłem. 
Kafle mają wielkość 17,5x17,5 cm i pochodzą z zestawu Street of Legends i Streets of Mayhem produkcji WorldWorks. We wcześniejszym AAR mogliście zobaczyć podobne kafle wykonane przez kolegę Adama jednak on swoją pracę przeniósł na wyższy poziom i stowrzył kafle nieco bardziej 3D. Ciut więcej pracy, ale i efekt końcowy ładniejszy. Ja swoje zostawiłem zupełnie płaskie. Nie wyglądają źle, a powinny sprawdzać się w działaniu tak samo :) Kilka fotek poniżej:

Kafle z drogą są z zestawu Streets of Legend, natomiast gołe kafle z zestawu Streets of Mayhem. 

Tak wygląda paczuszka złożonych kafli :)

Przykładowe ułożenie ulic. Pomimo dwóch różnych zestawów kafelki pasują do siebie całkiem nieźle. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wrzucić kafle pokryte całkowicie trawą bądź inną teksturą.

Ustawienie terenów na szybko z budynków i elementów, które na chwile obecną posiadam. Po lewej Sklep z bronią, na dole mały warsztat samochodowy, a po prawo niedokończona stacja benzynowa.

Po prawo znajdują się dwa wejścia do metra gdyby ktoś się zastanawiał co to :)


 I kilka zbliżeń na teren:




To kolorowe to automaty z gazetami :)


I trochę wygięty kiosk, który docelowo będzie naprostowany ;)

Jak widać kafle nie są tragiczne i powinny spełnić swoje zadanie jako modułowa mata do gry. Już wiem, że będę musiał dodrukować kilka sztuk więcej, ale to za jakiś czas. Pewnie dodrukuję też jakieś boisko do koszykówki itp. Ja swoje będę wykorzystywał przede wszystkim w grach TWD aczkolwiek nadadzą się do każdej gry gdzie potrzebny jest teren zurbanizowany.

Na dzisiaj to tyle
Pozdrawiam
Thomas

sobota, 30 września 2017

Warsztatowo: Legends of the Old West

Witam serdecznie

Dzisiaj kolejny wpis z serii WIP, a mianowicie powolne przymiarki do dzikozachodowego Legends of the Old West. Wspominałem kilka postów wcześniej, że na warsztacie mam figurki Lawmen's z ze stajni Great Escape Games dedykowane do systemu Dead Mans Hand, ale my z chłopakami będziemy z nich korzystać przy rozgrywkach w LotOW właśnie.

Jako, że za dwa tygodnie mają zawitać do mnie chłopaki z Poznania postanowiłem zmajstrować kilka przydatnych propsów do Dzikiego Zachodu. Jeśli będziemy mieli czas po The Walking Dead, a liczę że godzinka może się gdzieś znajdzie pewnie przetestujemy na szybko LotOW lub coś podobnego. Stąd też mój dzisiejszy wpis. Na warsztacie bardzo proste i szybkie w konstrukcji domki - Szeryf, Stacja kolejowa i Sklep. Domki poza frontem, a w zasadzie samym szyldem i niektórymi drzwiami, nie różnią się między sobą niczym. Te same tekstury, ta sama bryła, wszystko na przysłowiowe jedno kopyto. Są jednak jak pisałem szybkie w produkcji stąd też moje zainteresowanie nimi. W teorii domki są z serii FoldFlat czyli można je rozłożyć i schować do teczki, jednak ja swoje postanowiłem skleić na stałe. Wiem, że kolega Leszek ma mieć kolejne trzy budynki, czaki wieżę wodną, jakieś ogrodzenia i kaktusy więc mały stół zastawimy spokojnie.
Płoty i kładki widoczne na zdjęciach to nic innego jak ściany budynków przycięte i sklejone odpowiednio. Kładki to płyta piankowa obklejona teksturą ścian. Plakaty ściganych to plakaty z gry Red Dead Redemptrion i kilka faktycznych plakatów gończych z epoki Dzikiego Zachodu. IMHO wyszło całkiem nieźle. Skrzynki to propsy z zestawu skrzyń od Dave'a Graffama. Oczywiście większość rzeczy wymaga zamalowania kantów co też zaraz mam zamiar uczynić. Na koniec kilka fotek do obejrzenia (fotki robione na szybko więc wybaczcie nieprofesjonalne tło :)) :








Na dzisiaj to tyle.
Pozdrawiam
Thomas

środa, 20 września 2017

Warsztatowo cz.4

Witam serdecznie

Dzisiaj na szybko kilka fotek z tego co właśnie sklejam oprócz malowania figurek. Do budynków, które skleiłem do TWD (post ze zdjęciami już niedługo) robię także przeszkadzajki w postaci szafek, krzeseł, regałów itp. Wszystko klejone jest w ramach papierowej rewolucji. Długo myślałem czy klejenie takich rzeczy jakie możecie obejrzeć poniżej ma sens i doszedłem do wniosku, że ma. Z kilku powodów. Po pierwsze takie elementy skleja się szybko i wychodzą całkiem tanio - ewentualne odpowiedniki żywiczne byłby/są dość drogie; po drugie są to elementy nastawne czyli jakiego budynku bym akurat nie używał w scenariuszu będę miał w czym wybierać aby zastawić go elementami, po trzecie tekstury na elementach są całkiem przyjemne dla oka i po ostatnie lubię sklejać takie rzeczy i nie brzydzę się papierowymi wycinankami więc nie robię tego pod przymusem, a wręcz przeciwnie. Oto co mam na chwilę obecną:

Zapory drogowe - idealne do gier TWD jak i w zasadzie każdej współczesnej mechaniki

Drewniane skrzynie idealnie nadające się do gier fantasy, ale nie tylko. Skrzynie występują w różnych wariantach - pojedyńcze kostki, zestaw po trzy obok siebie czy cztery ułożone w kwadrat i wiele więcej. Mam do sklejenia jeszcze kilka różnych kombinacji więc będzie tego więcej.

Dwie psie budy, ToiToi'e i kontener na śmieci. Kontenerów będzie jeszcze kilka, w tym jeden zupełnie innego typu.

Z rzeczy biurowych mam biurka, ksera, szafki biurowe na dokumenty, komputery z klawiaturami (będą też monitory), telefon, laptop i automat z przekąskami.

Z elementów technicznych są małe i duże agregaty A/C, szafki dla personelu, ławka, mniejsze i większe szafki z narzędziami i stół do warsztatu.

Elementy widoczne powyżej to dedykowane elementy do konkretnego budynku, którym jest sklep z bronią (mam taki już sklejony). Widać regał z nabojami, elektronicznie zamykaną szafkę z bronią i ladę z pistoletami.

Jak widać na zdjęciach wszystko jest jeszcze w fazie WIP. Sporo rzeczy mam jeszcze do wycięcia i sklejenia, a praktycznie wszystko potrzebuje jeszcze porządnego edgingu - muszę zamalować białe kanty po kartonie, a że chcę to zrobić konkretnymi kolorami to zajmie mi to chwilę :) Kilka rzeczy można zdobyć z sieci za darmo więc chętni muszą tylko przeczesać internet lub zajrzeć do naszego działu download (link na górze strony) - jeżeli nie ma dostępu to dajcie znać w komentarzach to postaram się naprawić.

Na dzisiaj to tyle
Pozdrawiam
Thomas

poniedziałek, 18 września 2017

The Walking Dead All Out War - szwędacze cz.2 i 7Days Challange

Witam serdecznie

Dzisiaj mija tydzień od rozpoczęcia mojego 7 Days Challange i z radością mogę oznajmić "PANIE PREZESIE, MELDUJE WYKONANIE ZADANIA!" ;) Udało mi się wykonać 7 dniowy plan nawet z nawiązką ponieważ pomalowałem 9 figurek; 8 szwędaczy i 1 survivora.
Zombie policjanci to figurki firmy Studio Miniatures, pozostałe zombie to figurki z TWD AOW natomiast survivor to figurka z gry Zombicide. Figurki nie mają skończonych podstawek ponieważ zawsze robię podstawki na kilkunastu figurkach jednocześnie i czekam aż zbierze mi się ich więcej. Poniżej kilka standardowych fotek...




... i klip ze wszystkimi figurkami:



Mam w planach zbudowanie posterunku policji tak więc zombie policjanci będą jak znalazł do zamieszkania w opuszczonym budynku. Policjant będzie jedynym ocalałym i będzie grywalna postacią.
Oprócz tego maluję pomału znaczniki przedmiotów do TWD, a w kolejce jest 4 zombie żołnierzy
również Studia Miniatures. Do pomalowania czekają też Lawmen z Great Escape Games do naszego małego blogowego projektu Dzikiego Zachodu. Pomalowanych mam już szeryfa i zastępcę. Figurki dedykowane do zasad Dead Mans Hand idealnie nadają się do naszego planowanego Legends of the Old West (oraz innych systemów oczywiście też).

poniedziałek, 11 września 2017

The Walking Dead All Out War - szwędacze

Witam serdecznie

Dzisiaj na szybko coś dla oka. W ramach testowania przed wami trzy krótkie filmiki z prezentacja moich szwędaczy do TWD, które mam na chwilę obecną pomalowane i które są w fazie WIP (nieskończone podstawki). Testuję ekspozytor i jak nagrywać, wrzucać i edytować filmiki takie jak te poniżej więc bądźcie łaskawi z komentarzami ;) Nie mam żadnego profesjonalnego programu do edycji filmów, a korzystam tylko z "dobrodziejstw" YouTube więc wygląda to jak wygląda. Już widzę, że klipy trochę krzywe i kręcone zbyt blisko ponieważ widać aż za bardzo malowanie. Tak czy inaczej zapraszam do oglądania i komentowania:






Oprócz tego z racji, że mam krótki urlop postanowiłem wypróbować skrócony maraton malowania figurek. Wiem, że niektórzy bawili się na zasadzie "30 figurek w 30 dni" natomiast ja nakładam na siebie od dzisiaj 7 Days Challange, czyli 7 figurek w 7 dni. W planach mam dalsze paćkanie zombiaków więc zobaczymy jak wyjdzie.



Na dzisiaj to tyle
Pozdrawiam
Thomas

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

The Walking Dead All Out War - recenzja

Witam serdecznie

Jak słusznie zauważył czaki, na naszym blogu do tej pory nie ukazała się choćby nawet krótka recenzja gry firmy Mantic pt The Walking Dead All Out War. Do tej pory wrzuciliśmy troszkę materiałów związanych z grą i kilka raportów (kilka czeka na prezentację), ale żadnego streszczenia zasad czy zapoznania z grą. Naprawie teraz ten błąd ponieważ w kolejnych postach w przyszłości chciałbym prezentować krótkie streszczenie poszczególnych postaci z ich opisem i możliwym wykorzystaniem w grach. Mam nadzieję, że temat wypali i zachęci kogoś do zapoznania się z grą. A więc do dzieła.

TWD AOW osadzona jest w komiksowym uniwersum świata The Walking Dead u nas znanego jako
Żywe Trupy. Z tego też powodu już na początku zaznaczę, że na chwilę obecną i prawdopodobnie w ogóle nie uświadczymy w grze takich postaci jak bracia Daryl i Merle Dickson czy też wydarzeń z serialu. Wszyscy fani serialowych Żywych trupów nie powinni jednak załamywać rąk ponieważ wraz z pierwszym dużym rozszerzeniem dostajemy do ręki zasady tworzenia własnych postaci więc "zmajstrowanie" sobie przykładowo Daryla nie powinno być problemem.
Co do samej podstawki to dla mocno nie zorientowanych otrzymujemy w pudełku 6 figurek bohaterów wraz z ich kartami postaci, 12 figurek szwędaczy, zestaw specjalnych kostek, 24 karty ekwipunku i zapasów, 15 kart wydarzeń, papierową matę wielkości 50x50cm przedstawiającą skrzyżowanie oraz kilkanaście nastawnych kafli przedstawiających samochody, przeszkody, bariery i znaczniki zapasów. Wszystko to zapewni zabawę już nawet jednemu graczowi ponieważ w książeczce z zasadami opisane są warianty do gry solo, chociaż jako pełnoprawny produkt do gry dla pojedynczego gracza można zakupić zestaw startowy Prelude to Woodbury, który zawiera szczegółowe zasady gry solo, nowe karty ekwipunku i co najważniejsze nowe karty wydarzeń.

Co do samej mechaniki gry to jest ona całkiem prosta i szybka jednak na tyle rozwinięta, że przy odrobinie chęci można sobie układać całkiem fajne i skomplikowane scenariusze nie ograniczając się jedynie do prostej wyrzynki zombie. Rozgrywkę jak wspomniałem wcześniej można prowadzić solo jak i zarówno w kooperacji z innymi graczami lub też rozegrać typowego deathmatcha. Sama rozgrywka jest prosta, a po bliższym zapoznaniu się z zasadami również całkiem szybka. Każda tura podzielona jest na cztery fazy i są nimi: Faza Akcji - podczas, której gracze naprzemiennie aktywują swoich bohaterów wykonując dwie różne akcje z pośród dziewięciu możliwych; Faza Wydarzeń - wprowadzająca do rozgrywki losowe zdarzenia, które prawie zawsze przeszkadzają graczom w grze; Faza Walki Wręcz - podczas, której rozstrzygane są wszelkie walki z udziałem broni białej oraz Faza Końcowa podczas, której sprawdzane są warunki zwycięstwa scenariusza i testy dla powalonych zombie. CO do dostępnych akcji to mamy możliwość wykonania ruchu, strzału, przeszukania, schowania się, wstania, wstrzymania nerwów, zamienienia przedmiotów (z innym graczem lub z plecaka), stworzenia hałasu lub też wykonania specjalnej akcji z karty. Standardowo trzeba wykonać dwie różne akcje o ile nie pozwalają nam inaczej umiejętności postaci lub też posiadane karty. 
Pomimo dość prostych zasad podczas gry uruchamiany jest Licznik Zagrożenia, który w bardzo nieciekawy sposób może kontrolować nam grę. Licznik podzielony jest na 18 pozycji, które to przypisane są do 4 stref bezpieczeństwa (od spokojnej do wysokiego zagrożenia). Gra natychmiastowo kończy się w momencie osiągnięcia 18 poziomu zagrożenia. Licznik przesuwany jest w górę za każdym razem kiedy wykonana zostanie akcja powodująca MAYHEM lub nakazuje nam to karta wydarzenia. Do akcji takich należą przede wszystkim strzelanie (każde) i walka wręcz (wystarczy, że podczas tury będzie rozgrywana jakakolwiek walka wręcz). Licznik Zagrożenia możemy próbować obniżyć o jedno oczko wykonując akcję wstrzymania nerwów. Oprócz Licznika Zagrożenia musimy uważać również na wykonywane przez nas akcje. Akcje, które powodują MAYHEM sprawiają, że wszystkie szwędacze w zasięgu 10" przemieszczają się w naszym kierunku natomiast akcje, które powodują NOISE sprawiają, że tylko najbliższy szwędacz powędruje w naszym kierunku. Może się zatem zdarzyć, że po strzale zostaniemy otoczeni przez jeszcze więcej zombie niż próbowaliśmy sie pozbyć, dlatego nie zawsze warto strzelać.


Co do postaci bohaterów to każdy z nich opisany jest trzema cechami plus ewentualne zdolności specjalne. Mamy zatem strzelanie, walkę wręcz oraz obronę i to my podczas walki decydujemy, które z nich chcemy wykorzystać. Dodatkowe zdolności pozwalają nam na wykonanie dodatkowych akcji specjalnych zwłaszcza w przypadku postaci, które są liderami. Oprócz tego każda z postaci ma sloty na niesione przez siebie przedmioty, sloty przeznaczone na pancerz głowy i ciała oraz sloty dla plecaka. Całość uzupełnia wartość punktowa. W teorii możemy więc swoją postać wyposażyć wedle uznania (chociaż każda z nich ma przypisany do siebie startowy ekwipunek), ale pamiętać należy, że na każde rozpoczęte 15pkt wartości postaci należy postawić na stole jednego szwędacza. Oprócz tego każda z postaci ma swój poziom nerwów, powyżej którego wg wskazania Licznika Zagrożenia gracz zmuszony jest do rzucenia kostką i sprawdzenia co tez postać robi w momencie paniki. Każda z postaci należy również do jednego z typów, którymi są: Bruiser, Tactician, Marksman, Support i Runner. Każdy z typów ma odpowiednie sobie zasady co dodatkowo urozmaica postać. Bohater może być także liderem.

W starterze dostajemy do rąk dwie ikoniczne postaci z kart komiksów w osobach Ricka i Carla Grimmes oraz czterech generycznych bohaterów, a całość uzupełniona jest dwunastoma szwędaczami. Kolejni bohaterowie znani z kart komiksów dostępni są w dużych dodatkach, boosterach i starterze dla pojedynczego gracza. W chwili obecnej dostępna jest już druga fala dodatków i dwa duże rozszerzenia więc jest w czym wybierać.

Oprócz tego co opisałem powyżej zasady są o wiele bogatsze i dające wiele możliwości. Dodając do tego połączone fabularnie scenariusze (od podstawki aż do ostatniego dodatku) dostajemy do rąk kawał dobrej gry z solidnie wykonanymi elementami. O ile we własnym zakresie możemy sobie zbudować makiety domów, dodać modele pojazdów itd, to pamiętać należy że gra jest kompletnym produktem, z którego możemy spokojnie korzystać bez dodatkowych nakładów pracy. Każde wydanie zawiera wszystko co potrzebne jest do rozegrania przedstawionych w książeczkach scenariuszy więc nie trzeba się martwić o to, że czegoś nie posiadamy. Pamiętać należy jednak, że wszystkie elementy są w postaci nastawnych kafli. Osobiście bardzo polecam samą grę. Można przy niej spędzić wiele godzin zabawy, a szybkie scenariusze nie nużą. Fajni serii Walking Dead będą tym bardziej zadowoleni mogąc wcielić się w postaci z kart komiksów i pokierować ich poczynaniami.



Na dzisiaj to tyle
Pozdrawiam
Thomas

niedziela, 6 sierpnia 2017

The Walking Dead All Out War - mała zapowiedz

Witam serdecznie

Mała zapowiedź tego co znajdzie się w kilku najbliższych postach na blogu, a mianowicie wspomniane wcześniej raporty z rozgrywki w The Walking Dead All Out War. Udało nam się rozegrać kilka partii w tym jedną małą mini kampanię na stole z trailera poniżej, a także scenariusz zapoznający moją i czakiego postać. Postaramy się wrzucać po kolei kolejne raporty. Autorem tego świetnego miejskiego terenu jest Adam i jemu należy się wszelkie uznanie. Zapraszam do oglądania i komentowania.



Na dzisiaj to tyle
Pozdrawiam
Thomas

sobota, 22 lipca 2017

Ulterior Motives - recenzja dodatku do Frostgrave

Witam serdecznie

Dzisiaj krótka recenzja ostatniego oficjalnego dodatku do Frostgrave, a mianowicie Ulterior Motives czyli kart z misjami. Ulterior Motives to zestaw 40 kart, na których podane są zadania i wyzwania dla magów i ich grup, które Gracze mogą za obopólna zgoda wylosować na początku rozgrywki. Do zestawu dołączone sa także dwie karty z zasadami i wyjaśnieniami odnośnie nowych możliwości i sposobu wykorzystania. Z pośród 40 kart 13 z nich są kartami odkrytymi, a 27 to sekretne zadania dla magów. 

Od strony mechaniki gry karty ingerują w zasady na kilka sposobów. Po pierwsze jeden ze skarbów kładzionych na stole powinien znajdować się w jego centrum lub najbliżej jak to możliwe, po drugie Gracze układają tylko po dwa skarby zamiast zwyczajowych trzech (trzecim jest skarb znajdujący się na karcie), po trzecie Gracze muszą wystawić swoich wojowników maksymalnie 1" od swojej krawędzi stołu i po czwarte czarodzieje otrzymują tylko 40 pkt doświadczenia zamiast zwyczajowych 50 pkt za wyniesienie skarbu. Karty motywów wprowadzają nowe elementy terenowe do gry, które są niejako objectivami do zadań dla magów. Elementami tymi są Arcane Disc, Gateway, Pit, Runic Stone, Sarcophagus, Statue, Trapdoor i Zombie. Każda sekretna karta motywu posiada oprócz standardowego opisu zadania dodatkowe elementy, które mają utrudnić odgadnięcie celu zadania przeciwnikowi. Przykładowo Graz wylosował kartę motywu pt. The Transporter. Według opisu elementem głównym zadania jest Magiczny Krąg, ale oprócz niego Gracz umieszcza również na stole Statuę i Kamień Runiczny. W ten sposób przeciwnik nie wie co jest celem naszego zadania i jeśli chciałby nam przerwać jego wykonanie musiałby obstawić aż trzy elementy terenowe swoimi modelami. Rozwiązanie ciekawe aczkolwiek wg mnie ma jedną wadę, ale o tym na koniec. Dodatkową zasadą jest to, że elementy muszą być umieszczone co najmniej w połowie odległości stołu od własnej krawędzi startowej. Zadania są naprawdę zróżnicowane i w miarę ciekawie zaprojektowane. Z tego co zrozumiałem zadania aktywne są tylko dla nas; dla przeciwnika przykładowo wystawiona przez nas statua będzie tylko statuą. Nie wiem jak ten fakt odnosi się do Zombie, które niejako po wystawieniu zachowuje się jak potwór według zasad podręcznika.

Od strony technicznej karty prezentują się naprawdę dobrze. Wydrukowane na tekturze pokroju kart do karcianek mają rozmiar wg tej nomenklatury bodajże oversized, innymi słowy są mniej więcej 1,5x większe. Na kartach nie ma żadnych ilustracji oprócz klimatycznego tła starego pergaminu, a cały zestaw zapakowany jest w niewielkie pudełko.

Głównym minusem według mnie, o którym wspomniałem wcześniej, jest fakt, że wszystkie elementy rozstawia Gracz przed wystawieniem swoich modeli. Wydaje mi się, że wszystkie dodatkowe elementy terenowe powinny być wystawiane przez przeciwnika po wystawieniu bandy, a to dlatego, że raczej oczywistym jest, iż Gracz będzie chciał dostać się do swojego głównego zadania jak najkrótszą drogą, a więc wystawi swoje modele w najbliższej odległości do niego. W ten sposób przeciwnik może łatwo poznać, który z elementów jest tym głównym. Jeśli natomiast to przeciwnik będzie wystawiał dla nas elementy z zadania nie będzie wiedział, który z nich jest naszym głównym zadaniem, a fakt, że nasza banda będzie już na stole uniemożliwi nam szybkie i łatwe dotarcie do celu. Nie wiem czy takie było zamierzenie autora, czy jest to niedopatrzenie, ale mnie średnio przypadł do gustu ten pomysł. Oczywiście można korzystać z zasad z kart, ale w ten sposób ułatwiamy życie przeciwnikowi, a jeśli tak to równie dobrze można by umieści tylko jeden element terenu zamiast trzech aby zmylić przeciwnika.

Ogólnie karty są całkiem miłym dodatkiem do gry i mogę śmiało polecić je każdemu jako urozmaicenie rozgrywek. Jak sam autor wspomina zachęca Graczy do tworzenia swoich własnych kart co nie powinno być przesadnie trudne. Oceniam zestaw jako solidny produkt, który na pewno przyda się podczas gier w Mroźnym Mieście Felstad.


Na dzisiaj to tyle
Pozdrawiam
Thomas